Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3 posty 86 komentarzy

Sąd Przysięgłych

Sąd Przysięgłych - Blog "Sąd Przysięgłych" jest prowadzony przez Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego

Kto żyje z dywersji społecznej?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od dawna podejrzewałem, że sędziami kierują inne pobudki niż to przyznają. W sprawach, z którymi miałem styczność, widać wyraźnie, że w sądach decydują nie zdrowy rozsądek i poczucie sprawiedliwości, lecz niejawne instrukcje.

Od dawna podejrzewałem, że zachowaniem się sędziów kierują inne pobudki niż otwarcie to przyznają. Przyjrzałem się kilku sprawom, do których miałem dostęp przez ostatnie lata. Widać wyraźnie charakterystyczne zachowania wskazujące, że decydującą rolę na sali sądowej odgrywa nie zdrowy rozsądek i poczucie sprawiedliwości, lecz niejawne instrukcje, których celów można się jedynie domyślać.

Sprawą, którą zapewne dobrze zrozumieją członkowie stowarzyszeń obrony praw ojca, jest wyjątkowo tendencyjne postępowanie w sprawach rodzinnych. I to nie tylko w sądach ale znacznie wcześniej, na etapie pierwszych oznak kryzysu w rodzinie. Instytucje państwowe, takie jak ośrodki pomocy społecznej potrafią aktywnie zaangażować się w „pomoc” rodzinie, skutkującą w jej skłóceniu i ostatecznie rozpadzie. Prokuratura następnie przygotuje akt oskarżenia przeciwko głównemu żywicielowi a po przewlekłym procesie dostanie on wyrok skazujący, na początek być może w zawiasach. Ciągany po sądach człowiek traci pracę i ostatecznie staje ponownie przed sądem za niepłacenie alimentów. Dodajmy, alimentów na dzieci, do których nieraz nawet nie ma dostępu. Tak działa polskie „prawo”.

Wymiar sprawiedliwości jest bardzo aktywny jeśli chodzi o ściganie za niepłacenie alimentów. Z drugiej strony, próby wyegzekwowania prawa do wychowywania dzieci czy chociażby kontaktu z nimi, wywołują problemy natury formalnej, procesy potrafią być przeciągane latami, ze świadomością, że z biegiem czasu zaniknie więź emocjonalna dzieci z rodzicem i rzecz stanie się nieaktualna. Swojego czasu usiłowałem w sądzie powiązać kwestię płacenia alimentów z dostępem do dzieci. Sędzia blokowała wszelkie pytania w tym kierunku, pod pretekstem że nie dotyczą one meritum sprawy.

To samo dotyczy fałszywych zeznań i oskarżeń o przemoc w rodzinie, nawet gdy się to udowodni czarno na białym. Ze skali tego zjawiska i podobieństw zachowania się urzędniczej braci, wyraźnie widać, że są to działania koordynowane idące w kierunku rozbijania rodzin. Jest to bezpardonowa wojna wypowiedziana społeczeństwu, w której wszystkie chwyty są dozwolone.

Na rozbijaniu rodzin korzystają tabuny pracowników socjalnych, kuratorzy a następnie prokuratury i sądy i oczywiście komornicy. Ci ostatni mają się najlepiej. Wszyscy oni mają pełne ręce roboty. Ileż to razy słyszeliśmy zatroskanych sędziów mówiących o odległych terminach spraw, spowodowanych przeciążeniem sądów. O tym że zdecydowana większość tych spraw jest świadomie prowokowana przez system, nie ma oczywiście mowy. Na scalaniu rodzin bowiem nie da się zarobić, podczas gdy na rozbijaniu i owszem. Że jest to praca pasożytnicza i społecznie szkodliwa, nie ma znaczenia. Dziennikarze mainstreamu tego jednak nie powiedzą, są oni częścią systemu upadlania ludzi i do tego prowadzeni krótko na smyczy.

Kwestie osobowości ludzi w strukturach władzy są świetnie ujęte w „Ponerologii politycznej” Andrzeja Łobaczewskiego. Autor po obszernych badaniach w czasie „Polski ludowej” doszedł do wniosku, że dominującą rolę odgrywali tam psychopaci, niejednokrotnie z wrodzonym, dziedzicznym zaburzeniem osobowości. Warto zauważyć, że wymiar sprawiedliwości po 1989r. nie przeszedł weryfikacji a proces doboru sędziów jest taki, że wywodzą się oni ze stosunkowo wąskiego kręgu osób w zawodach prawniczych bez jakiejkolwiek zewnętrznej kontroli społecznej. W ten sposób mamy przypadek de facto dziedziczenia władzy ze wszystkimi negatywnymi skutkami, włącznie z dziedziczeniem zaburzeń osobowości, a negatywny dobór osób do struktur władzy komunistycznej został przeniesiony do tzw. „wolnej Polski”.

Obszerne studium psychopatycznych zaburzeń osobowości można znaleźć w innych źródłach, jak chociażby „Mask of Sanity” Cleckley’a. Z lektury tej wyłania się osobowość destruktywna, nastawiona na czynienie zła i czerpiąca z tego satysfakcję. Psychopatów cechuje egoizm i brak charakterystycznych dla osób normalnych, ludzkich cech empatii i zdrowego rozsądku. Odnośnie ich inteligencji opinie są podzielone, jednak nie są to osobnicy wybijający się. Nie żyją oni też w świecie urojeń, lecz zdają sobie dobrze sprawę z tego co robią. I być może w ten sposób dałoby się wytłumaczyć swoistą urzędniczą logikę.

W niezależnych mediach (lub takie udających) pojawiają się teksty krytyczne wobec wymiaru sprawiedliwości i proponujące zmianę sytemu szkolenia sędziów czy reorganizację Krajowej Rady Sądownictwa. Po zasłoną elokwencji i profesjonalizmu przeciwstawiają się one jednak pomysłom zmianom w kierunku rozwiązań anglosaskich gdzie podstawią rzetelności postępowania sądowego jest udział obywateli w orzekaniu wraz z ławą przysięgłych. Propozycje reformy sądownictwa bez szerokiego i autentycznego udziału obywateli w orzekaniu, będą zmierzały do utrwalenia obecnego patologicznego systemu. Być może zresztą o to chodzi.

Wymiar sprawiedliwości pilnie potrzebuje świeżej krwi, i żadne reformy prawa nie pomogą, jeśli prawo to będzie realizowane przez osoby przywykłe, a być może mające wrodzone skłonności, do działania w złej wierze. Naród w swojej masie posiada wielkie zasoby zdrowego rozsądku i powinien je wykorzystać dla swojego dobra.

Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Jest to postawa sporych warstw społeczeństwa traktujących serio enuncjacje profesjonalnych manipulantów wywodzących się ze struktur władzy i doszukujących się tam podstaw prawnych. Jest to fenomen, nad którym warto się zastanowić.

Bogdan Goczyński

Linki do wcześniejszych tekstów

Czy Polacy mogą wybić się na normalność?

Czy sędziowie są ludźmi?

 

 

Ważny link:

Akt powołania Sądu Obywatelskiego.

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    "...sędziami kierują inne pobudki niż to przyznają....(są nimi)...niejawne instrukcje": jest to oczywista oczywistość, bo sędziowie są tylko dlatego niezawiśli boniezawiśli.

    Pozdrawiam.
  • Czekają na pomoc
    Oni wszyscy czekają na naszą reakcję i cieszą się brakiem naszego zjednoczenia. Trzeba im pomóc.
    Błędem było zakończenie działań likwidacyjnych dawnych struktur WSI i rozliczenie zbrodniarzy, teraz mamy ciąg dalszy ich wpływów oraz jeden wielki bałagan w którym królują dawni oprawcy oraz ich potomkowie i poplecznicy.
    Bezprawie jest tak wielkie, że nic tylko łapać się za siekiery i samemu wymierzać prawo. W nawet najprostszych sprawach nie można liczyć na pomoc Sądów.Sąd jest w stanie psychicznie uśmiercić każdego obywatela jednocześnie zapewniając sobie dalszą pracę.
  • @MrKrzysiek 15:34:39. Przecież to POsowiecka DZICZ
    Mentalnie nadal w POnurej komunie.przeciez nic innego nie znają bo i skąd...
  • @Bogdan Goczyński
    Ciekawe jest jednak, ze reformatorzy z PiS, nawet widząc wiele "słabości" obecnej władzy sądowniczej, nie chcą ław przysięgłych.

    Wypowiedział się w tej sprawie ostatnio Bogdan Święczkowski w tekście "Udar wymiaru sprawiedliwości":

    "Należy zerwać z próbami wprowadzania w Polsce systemu anglosaskiego czy amerykańskiego, a skoncentrować się na reformowaniu kontynentalnego systemu prawa stanowionego".

    http://www.gf24.pl/11975/udar-wymiaru-sprawiedliwosci
  • @Rebeliantka 11:01:17
    Rok 2013. Sąd rejonowy w pewnym wojewódzkim mieście, 8.30. Zjawiło się ze 30 osób w różnym wieku. Jedni wzięli wolny, inni poutykali gdzieś dzieci, inni przywlekli się na kulach. Bo obecność obowiązkowa. Pan sędzia zjawia się po półgodzinnym spóźnieniu. Jemu wolno, pospólstwu nie. Po sprawdzeniu listy obecności zawiesza sprawę bezterminowo na skutek otrzymanego właśnie aktu zgonu. Potem dowiadujemy się, że akt zgonu pochodzi z... 2008 roku!!! A sprawy spadkowe dawno już są załatwione o czym sąd doskonale wie. Wdowa oburzona szarganiem imienia jej zmarłego przed laty męża. Skomentujcie to proszę.
  • @Rebeliantka 11:01:17
    Właśnie ten tekst Święczkowskiego miałem na myśli, pisząc o mediach udających niezależne. Swojego czasu PiS w propozycji konstytucji usunął w ogóle wzmiankę o udziale obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Potwierdza to moje przypuszczenia, że zarówno rząd jak i "prawicowa" opozycja idą w tym samym kierunku a PiS jedynie czyni pozory pod publikę. Pamiętajmy, że to za czasów PiS usunięto ławników ze spraw karnych w sądach rejonowych. Później z kolei PO wyjęło prokuraturę spod kontroli społecznej pod pretekstem odpolitycznienia.
  • @Kula Lis 62 20:31:22
    To kolejny z setek tysięcy przykładów wskazujących, ze potrzebne są radykalne zmiany.

    Proszę przekazać pozdrowienia pokrzywdzonym.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930